Artykuły

Zaczęła delikatnie mówić. Kulka – kotka po przejściach

Witajcie Kochani! Tak jak mówiłam. Dłuższy wpis i dwa tygodnie przerwy. Przy małym dziecku nie jestem w stanie wyrobić się w tydzień. Mam nadzieję, że nie macie mi tego za złe. Ale do rzeczy…
Kulka to kotka, która od samego początku bała się człowieka. Kiedy do nas trafiła była bardzo wycofana. Podobno widziała jak jej mamę potrącił samochód. Koty pamiętają takie sytuacje (jestem w stanie w to uwierzyć). My jesteśmy jej trzecim domem. Mieszka u nas już 6 lat i jest jednym z najszczęśliwszych kotów na świecie. 
Tym wpisem chciałabym dać nadzieję tym, którzy adoptowali kota wycofanego lub adoptowali kota, który okazał się takim być.

www.kociagromadka.pl

Oswajanie

Oj! Tu zaczęła się sztuka z naszą cierpliwością i spokojem. Krok po kroku, siłą spokoju każdego dnia udało nam się Kulinę oswoić do takiego stopnia, że podchodzi do nas sama, ale tylko wtedy, gdy na 100% czuje się bezpiecznie, czyli bez szybkiego wyciągania do niej ręki itp. Do chwili obecnej, kiedy w kuchni daję im jeść muszę wyjść z pomieszczenia, żeby Kulka spokojnie zjadła i nie uciekła. Kotka nie lubi, gdy nagle coś uderzy, zaszeleści, ale potrafi przyjść, przytulić się. „Układa” mnie każdego wieczoru. Cały proces przyzwyczajania zaczął się po około dwóch latach pobytu u nas i trwa do dziś.

www.kociagromadka.pl

Zaczęła delikatnie mówić…

Zastanawiałam się czy Kulka kiedykolwiek wyda z siebie jakiś dźwięk. Po „gadająco – szczekającej” Ince, kulka była bardzo cichutka. Jakiś czas temu, kiedy próbowała wyłudzić ode mnie kawałek surowego mięsa,
w końcu zamiauczała. Od tej pory, gdy coś chce delikatnie pomiałkuje i kręci się wokoło mnie, bo chce pokazać co chce.

www.kociagromadka.pl

Cierpliwość

Kochani! Jeżeli macie takiego wycofanego kotka nie odtrącajcie go! Uwierzcie mi, że zawsze jest szansa, że przy odrobinie spokoju i cierpliwości kot przyzwyczai się do Was i Wam zaufa.

www.kociagromadka.pl

Bardzo jestem ciekawa jakie macie doświadczenie w tym temacie?

Pozdrawiamy ciepło!