Calitti kukurydziany, Recenzje produktów dla kotów, Żwirki

Żwirek kukurydziany Calitti – recenzja produktu

Witajcie!

Już nadrabiam zaległości. Ostatnio brakuje mi jakby doby. Nie martwcie się jednak. Prędzej czy później zawsze do Was wrócę:)

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją żwirku kukurydzianego marki Calitti. Na blogu możecie przeczytać również o innych żwirkach tej marki, wpisując chociażby w lupkę hasło „Calitti”.
Żwirek kukurydziany Calitti to kolejny produkt marki, a co za tym idzie nasza nowość.
Mam nadzieję, że jesteście ciekawi naszej opinii.

Żwirek kukurydziany Calitti

Kilka słów od producenta

Calitti® CORN jest w 100% naturalny i ulega całkowitej biodegradacji. Szybko zbryla się w łatwe do usunięcia bryłki i skutecznie eliminuje brzydkie zapachy. Drobne ziarenka są delikatne dla łapek Twojego kota. Przy pierwszym wysypaniu żwirku do kuwety, koty mogą próbować go jeść. Produkt jest w pełni naturalny i bezpieczny dla kociąt i kotów. Nie posiada dodatków chemicznych!

Cechy Calitti® CORN:

100% Naturalny
Szybko się zbryla
Bardzo dobrze pochłania brzydkie zapachy
Delikatny dla łapek
W małych ilościach można spuszczać w toalecie
Bez dodatków chemicznych

Żwirek kukurydziany Calitti

Nasza recenzja 

Żwirek kukurydziany Calitti

Oczywiście żwirek testowany jest przez Inkę, Kulinę i Precla od około miesiąca.
Co możemy o nim powiedzieć?

Przede wszystkich bardzo dobrze pochłania mocz. Wyciągamy pięknie zbrylone bryłki, które się nie rozpadają. Nie rozpadają się również granulki, co jest bardzo ważne. Dla nas istotne jest również to, że żwirek nie pyli. Mamy maleńkie mieszkanko i przy mocno pylących żwirkach zawsze cały pyłek rozpylał się po całym mieszkaniu i dusił. Kolejną kwestią jest również to, że bardzo mało wynosi się na łapkach, nie robi błota w łazience po kontakcie z wodą i łatwo sprząta się go z podłogi.  Plus możemy dać również za naturalność oraz za to, że można go spuszczać w toalecie.
U nas ma jednak jeden minus. Przy jednej kuwecie i dwóch kotach bardzo trudno było mu pochłaniać brzydki zapach. Na początku dawał radę pochłaniacz zapachów, który dosypywaliśmy do żwirku. Po dłuższej chwili nawet pochłaniacz sobie już nie radził. Przypuszczam, że gdyby rozłożyć go na dwie kuwety to byłoby inaczej. Na drugą kuwetę jednak miejsca u nas brak:( U mamy pochłaniał zapach odrobinę lepiej. Dopiero po dłuższym czasie zaczynało być czuć z kuwety.
Szkoda, bo gdyby nie ten jeden minus byłby dla nas idealny. W naszym rankingu plasuje się dość wysoko.
Nie przekreślajcie go jednak. Być może u Was sprawdzi się zdecydowanie lepiej! 

Żwirek kukurydziany Calitti

Cena: około 16 zł/ 6L

Jestem ciekawa czy już testowaliście żwirek kukurydziany Calitti? Jeżeli tak to jak się u Was sprawdził?
Miał więcej plusów czy minusów?

Pozdrawiamy
Ola i Kocia Gromadka