Zachowania kotów

Jak pies z kotem…

Wielu mówi „Mam już psa, nie mogę zaadoptować kota” albo „Mam już kota, nie mogę wziąć psa”. Owszem, wiele zależy od warunków jakie mamy np. mieszkaniowych czy finansowych. Wielu z nas, chcąc zaadoptować kota lub psa, zastanawia się jak zwierzęta „dogadają się ze sobą”. Wokół przyjaźni tych zwierząt urosło wiele teorii. Nie bez przyczyny powstało powiedzenie ” Żyć jak pies z kotem”.

www.kociagromadka.pl

Co musimy wiedzieć? 

Jeżeli chcemy zaadoptować psa, a mamy w domu koty musimy wiedzieć, jaki mają one stosunek do psów, a jaki psy do nich. U mnie w rodzinie każdy ma jakieś zwierzę. Gdy  spotykamy się rodzinnie  wraz ze zwierzętami to są 4 koty i 3 psy. Dla orientacji czytelnika podam ich imiona: psy to Dingo (oczywiście jak to u nas pies znajda) i Worf oraz suczka Elza. Koty boją się dwóch psów, natomiast suczka Elza nie przeszkadza im, tolerują ją, a nawet mogę stwierdzić, że to ona boi się naszych kotów.  Koty przed nią nie uciekają, a ona ich nie goni. Zupełnie inaczej jest z Worfem spanielem, który jak tylko zobaczy kota, zaczyna go gonić. Szczekanie po jednej stronie i prychanie, fuczenie po drugiej stronie nie mają końca. Pewnego razu po spotkaniu z Worfem Precel skończył 4 metry nad ziemią, na drzewie. Po dwóch godzinach udało nam się go ściągnąć:) Z drugim psem Dingo, jest jeszcze inna sytuacja. Dingo na koty nie reaguje, ale one reagują na niego i gdy tylko go zobaczą od razu uciekają.

                Po dłuższej obserwacji naszych rodzinnych zwierząt mogę stwierdzić, że w ich relacji nic się już nie zmieni. Zachowania naszych czworonogów muszą przez nas po prostu zostać zaakceptowane. Naszym zadaniem jest stworzenie im takich warunków, aby żadne nie czuło się zagrożone.

                Powyżej opisałam Wam stosunki koty-psy na podstawie rodzinnego zoo. Zanim jednak podejmiecie decyzję o adopcji drugiego zwierzaka, dowiedzcie się, jakie ma upodobania i charakter. Trzeba wziąć pod uwagę to, że zwierzęta będą mieszkać razem do końca życia.

Jeżeli zdecydujemy się na posiadanie psa i kota razem musimy wiedzieć, że czeka nas praca polegająca na „ułożeniu” obu zwierząt. Jednakże miło jest czasem popatrzeć na wspólną zabawę naszych ulubieńców.

 

  • Moja suczka kompletnie nie interesuje się innymi zwierzętami. No chyba że są to robaki – z nimi uwielbia się bawić(albo raczej nimi) 🙂 Koty są jej całkowicie obojętne.

    • To bardzo dobrze, nie masz problemu np. na spacerze (tak przypuszczam). Wielu posiadaczy psów bardzo żali się, że nie może swoich psów spuścić ze smyczy bo jak zauważą kota od razy go gonią.

  • Niestety moje psy nie przepadają za kotami :)Dlatego zdecydowałam się na 2, żeby im smutno nie było 🙂

    • Super rozwiązanie. Ja też jestem za tym, żeby zwierzaki wychowywały się razem. Zupełnie inaczej przebiega ich rozwój. W jednym ze swoich postów napisałam właśnie o historii moich dwóch starszych kotek. U nas Najtka początkowo wychowywała się sama i to był błąd…

  • Mamy kotkę, kota i 2-letnią suczkę sznaucera i przyznaje są czasem wojny szczególnie jeśli chodzi o kontakty kotki ze sznaucerem, suczka nawet raz ugryzła kotkę, ale na co dzień nie ma problemów by zwierzaki żyły dobrze pod jednym dachem.

  • Nie mam żadnych zwierząt, ale znam kilka osób które mają i koty u psy:) i mają się wszyscy dobrze;)

  • Znam wiele przypadków, że ludzie mają w domu właśnie i psa i kota – i to właśnie dominatorem w tym „związku” jest kot! 🙂