Fotorelacje

Powoli nadrabiam zaległości i zabrałam się za systematyczną pracę na blogu. Dlatego też, powoli pokazuję to co działo się u nas w ostatnim czasie. Tym razem zapraszam do obejrzenia fotograficznej relacji z wakacji kociej gromadki w 2015 roku. W ciągu czterech miesięcy remontowaliśmy mieszkanie i wraz z całą menażerią wyprowadziliśmy się do domku w lesie. Wspólnym spacerom i zabawom nie było końca. Kocia gromadka przeżyła wiele ciekawych przygód. Pierwsze grzybobranie Precla i Kulki, pierwsze złapane myszy…

Zapraszam do obejrzenia:)

Pierwsza część fotorelacji 

www.kociagromadka.plInka odpoczywa podczas spaceru

Continue Reading

Porady

W ciągu 15 lat do chwili obecnej nauczyłam się bardzo wiele na temat kotów. Nie jest to może wiedza jaką posiadają lekarze weterynarii, ale są to pewne informacje i sytuacje, których doświadczyłam na własnej skórze. Porównując swoją wiedzę wtedy i teraz widzę, jak wiele trzeba było się nauczyć, aby dobrze opiekować się swoim pupilem. Kot w domu nauczył mnie wiele, a i tak wiele jeszcze jest do nauki!

www.kociagromadka.plMała Inusia, gdy miała 6 tygodni 

Continue Reading

Porady

Witam Was moi drodzy czytelnicy!!! Dzisiaj chciałabym dać kilka wskazówek o tym, jak bawić się z kotem. Jest to bardzo ważne, a nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Uważają tak również osoby, które mają w domu więcej niż jednego kota. Kot nie zawsze zajmie się sobą. Ważne jest, aby zająć mu czas zabawą, chociaż kilka minut dziennie. Zabawa ma za zadanie nie tylko bawić, ale także uczyć, rozwijać i wychowywać. Jest to także sposób na przyjemne spędzanie czasu, pogłębienie kontaktu społecznego kociaka, a także rozwijanie i zaspokajanie jego kociego instynktu.

www.kociagromadka.pl

Continue Reading

Zachowania kotów

Pomysł na powstanie tego wpisu powstał po rozmowie w jednej z Facebook’ owych kocich grup. Dodałam tam filmik, jak spaceruję po polach z naszymi kotami. Zaczęły padać  pytania: Jak to jest, że  one tak chodzą? Czy się nie  boję? I wiele innych.  Na te pytania  postaram się  odpowiedzieć  w tym artykule.

www.kociagromadka.pl

Continue Reading

Z kart historii - dom tymczasowy

Historia kotki…

Kolejną kotką, która u nas przebywała była bura kotka Fika. Była u nas około 3 – ech tygodni. Nie był to długi okres czasu. Fika to kotka, która odkąd pamiętam mieszkała u nas pod blokiem. Złapałyśmy ją na zabieg sterylizacji i sprawdzenia jej ogólnego stanu zdrowia. Od samego początku było powiedziane, że wypuszczamy ją z powrotem. Taka była umowa z pozostałymi sąsiadami. Kotce niczego nie brakowało. Miała jedzenie, ciepłe schronienie, a że okolica jest spokojna nie martwiłyśmy się o nią np. pod kątem samochodów. Każdy codzienne rano ją obserwował czy wszystko z nią w porządku. Łapana była na zasadzie podchodów bo nie do każdego chciała podchodzić. Najbardziej podchodziła do pani, która była odpowiedzialna za karmienie z racji dużej ilości wolnego czasu. Karmę dawałyśmy my i pozostali sąsiedzi. Wtedy miała około 4-5 lat. Po zabiegu, gdy kotka zaczynała się lepiej czuć bardzo chciała wychodzić na zewnątrz. Stała pod drzwiami i głośno miauczała. Gdy już całkowicie wydobrzała i przeszła całe leczenie, pewnego wieczoru przyszedł czas, że trzeba było się z kotką pożegnać. Wyniosłyśmy ją na rękach, aby donieść ją do miejsca jej bytowania. Wyrywała nam się już wcześniej, ale gdy doszłyśmy do jej „domu” wyrwała nam się z rąk całkowicie. Poszła przed siebie i w pewnym momencie odwróciła się tylko w naszym kierunku tak, jakby chciała nam powiedzieć: ” Dziękuję za pomoc”…